3-2017 Masowe śnięcie ryb w michałowskim zalewie

Wieść o padniętych rybach na zalewie w Michałowie bardzo szybko rozeszła się wśród mieszkańców Gminy. Przyczyną zjawiska zainteresowali się szczególnie miejscowi wędkarze, którzy od razu powiadomili o nim władze oraz naszą redakcję.

- „Proszę coś napisać o usuwaniu skutków przyduchy, KTO za to jest odpowiedzialny i o wahania stanu wody w tym zbiorniku. Że nie był na zimę uzupełniony w wodę do: NORMALNEGO POZIOMU. I czemu na dzień dzisiejszy zastawka za doprowadzeniem wody do zbiornika jest otwarta? Niedługo ktoś będzie płakał, że nie może napełnić wody w Zalewie Michałowo, bo nie ma wody w rzece Supraśl - 03.03.2017r.” – czytaliśmy na naszym profilu na facebooku.

Pierwsze pytanie dotyczące zaistniałej sytuacji nasza redakcja skierowała do Wojewódzkiego Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych w Białymstoku:

W  odpowiedzi  na  zapytanie  w  sprawie  martwych  ryb,  jakie  pojawiły  się  nad  zalewem  w  Michałowie informuję,  iż  na  mocy   zawartego  POROZUMIENIA  z  dnia 18.07.2008r.  pomiędzy  Naszą  Jednostką  a  Gminą  Michałowo   przedmiotowy  zbiornik wraz  z  budowlami  i  otoczeniem  został  przekazany  do  eksploatacji   i  użytkowania  dla  Gminy  Michałowo,  która  to   zobowiązała  się  do  opracowania  na  własny  koszt  instrukcji  gospodarowania   wodą   i  eksploatacji  tego  zbiornika” napisał Jan Puczyński, Dyrektor WZMiUW w Białymstoku.

Idąc tym tropem sięgnęliśmy do w/w porozumienia. Wynika z niego, że użytkownik (czyli Gmina Michałowo) poprzez jego podpisanie zobowiązała się nie tylko do opracowania instrukcji gospodarowania wodą i eksploatacji zbiornika, ale też prowadzenia bezpośredniego nadzoru, utrzymania oznakowania, porządku i czystości na terenie zbiornika, koszenia trawy na terenie przyległym do zbiornika oraz malowania farbami antykorozyjnymi elementów stalowych budowli. Zatem problem usunięcia śniętych ryb, również leżał po stronie Michałowa (…)

Joanna Dąbrowska 

Red.:
Dalsza część artykułu w papierowej wersji gazety. 
Cały numer gazety, wraz z tym artykułem, dostępny będzie jako PDF po ukazaniu się kolejnego papierowego numeru gazety.