3-2017 70 lat LO w Michałowie - Część I

70 lat LO w Michałowie

Część I

Trudne początki na ul. Szkolnej

(1947 – 1954)

We wrześniu tego roku Liceum Ogólnokształcące w Michałowie obchodzić będzie 70 lat swojego istnienia. Wśród wielu instytucji, jakie wówczas powstawały, Liceum zajmowało miejsce szczególne – nobilitowało Michałowie, było dumą i nadzieją jego mieszkańców. Albowiem otwierało perspektywę edukacji i awansu społecznego dla synów i córek tej ziemi. Rangi i znaczenia zaprezentowanych wydarzeń z przed 70 lat nie można przecenić. U progu Wielkiego Jubileuszu pragnę w wielkim skrócie przypomnieć początkowe lata jego funkcjonowania oraz ludzi, którzy tu pracowali i uczyli się. Wypada też podkreślić, że dotychczas  mury Liceum opuściło 2472 absolwentów, pracowało ponad 200 nauczycieli, a szkołą kierowało 10 dyrektorów.

Proces uruchomiania szkoły

Wiadomość o wyrażeniu przez Ministerstwo Oświaty zgody na uruchomienie w Michałowie Publicznej Szkoły Średniej lotem błyskawicy dotarła do mieszkańców gminy Michałowo i została przyjęta z niebywałym entuzjazmem. Zaledwie w ciągu kilku dni ówczesny kierownik Szkoły Powszechnej w Michałowie i organizator Liceum, Antoni Stasiewicz „zawiózł”  na swoim rowerze  wiadomość do kierowników okolicznych szkół, a ci z kolei poinformowali potencjalnych kandydatów i ich rodziców. Jako pierwsi do nowo otwartej szkoły średniej zgłosili się m.in.: Mikołaj Hajduk z Kobylanki, Barbara Kulesza i siostry Raisa i Zenaida Kuniec z Lasanki, bracia Aleksander i Anatoli Markiewicz z Topolan, Julian Monach z Nowej Woli, Konstanty Wawrzyniak i Jerzy Ziniewicz z Michałowa.

W pierwszych latach funkcjonowania szkoła średnia posiadała charakter rozwojowy. W roku szkolnym 1947/48 była tylko jedna klasa ósma. W latach następnych przybywały kolejne klasy i w roku pierwszej matury - 1950/51 zreformowana szkoła miała już pełny ciąg klas licealnych (VIII, IX, X i XI), w których pobierało naukę łącznie 148 uczniów. W tym tez roku zwiększono nabór do 2 oddziałów klas ósmych i liczba oddziałów systematycznie wzrastała (…)

Bazyli Niedźwiecki 

Red.:
Dalsza część artykułu w papierowej wersji gazety.
Cały numer gazety, wraz z tym artykułem, dostępny będzie jako PDF po ukazaniu się kolejnego papierowego numeru gazety.